Olsztyn gospodarzem „Prison Movie”
Trzy kontynenty, 35 filmów i najbogatsza edycja w historii
W tym roku do konkursu zakwalifikowano 35 produkcji z USA, Malawi, Bułgarii, Rumunii, Wegier, Czech, Włoch, Wielkiej Brytanii oraz Polski. To filmy profesjonalne i amatorskie, poruszające tematy zycia w izolacji, resocjalizacji, readaptacji po wyjściu na wolność oraz doświadczeń funkcjonariuszy i rodzin osób osadzonych.
Mocny głos o człowieku
– To wydarzenie gromadzi ludzi, którzy wierzą, że film potrafi zmieniać sposób myślenia i uwrażliwiać na drugiego człowieka – podkreśliła podczas inauguracji płk Renata Niziołek. Jej zdaniem kino penitencjarne przełamuje stereotypy, bo pokazuje wielowymiarowość doświadczeń, w których obok bólu pojawia się również nadzieja.
Widzowie wypełnili salę filharmonii do ostatniego miejsca. Wśród gości znaleźli się m.in. wiceministra sprawiedliwości Maria Ejchart, wicewojewoda Zbigniew Szczypiński, prezydent Olsztyna Robert Szewczyk, przedstawiciele samorządów, środowiska kultury oraz twórcy, w tym dr hab. Janusz Kijowski i dziennikarz Mikołaj Lizut, laureat Grand Prix IX edycji IFF in Olsztyn „Prison Movie”.
Nominacje do „Dobrego Łotra”
Nagrody przyznane zostaną w kilku kategoriach. Wśród nominowanych do nagrody jury znalazły się: „Acedia/Metanoia”, „Rodzina”, czeski „Play the Fiddle” oraz „ojciec.syn”.
Doceniono także filmy o walorach resocjalizacyjnych, w tym „FENIKS”, czeski „Konfrontace”, amerykański „Stitch & Time”, włoskie „Macbeth – Black Heart” i „Art. 27, comma 3” oraz produkcja „Game with Mum and Dad”.
W kategorii „Alternatywne spojrzenie” wyróżniono produkcje z Bułgarii, Czech, Węgier, Włoch i Wielkiej Brytanii.
Największą grupę, aż siedem tytułów, tworzą reportaże, w tym „Kobiety – Cienie”, „Wilki”, „Trzy miesiące” oraz „Światło – Kamery – My”.
Honorowy „Dobry Łotr”
Od ubiegłego roku festiwal przyznaje także wyróżnienie specjalne. Tegoroczną statuetkę „Honorowego Dobrego Łotra” otrzymało Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie za wieloletnią współpracę i wkład w rozwój idei festiwalu. Organizatorzy podkreślali, że bez jego zespołu trudniej byłoby budować przestrzeń dialogu o resocjalizacji i reintegracji.
Filmy, które otwierają drzwi
Tegoroczne produkcje - jak zaznaczają organizatorzy - nie tylko opisują życie osadzonych. Pokazują także perspektywę ich bliskich oraz funkcjonariuszy, którzy pracują w świecie podziału na „wewnątrz” i „na zewnątrz”. Festiwal, dzięki swojej międzynarodowej formule, staje się miejscem spotkania środowisk, które na co dzień rzadko ze sobą rozmawiają.
Co dalej?
Przed publicznością jeszcze dwa pokazy w olsztyńskim kinie Helios – 9 i 11 grudnia. A zwycięzców poznamy 8 października 2026 roku podczas gali finałowej ponownie w Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej. Organizatorzy zapowiadają również ogólnopolskie tournée filmów konkursowych.
Kino penitencjarne nie zmienia rzeczywistości jednym kadrem. Może jednak otworzyć drzwi do rozmowy o tym, jak wygląda życie za kratami i co dzieje się z człowiekiem po powrocie na wolność. Olsztyński festiwal od trzynastu lat udowadnia, że warto te drzwi uchylać coraz szerzej.
Oprac. Anna Krawczyńska
zdjęcia Tomasz Wróblewski









